Bez papierosa… odc. 2
Dzisiaj jest 4 dzień :) 2 dzień był koszmarny, 3 dnia miałem ochotę udusić wszystkich palących obok mnie. Dzisiaj już jest lepiej :) Co najważniejsze nawet apetyt mi wrócił, chociaż ciężko tyle wcisnąć w siebie :) W sobotę mała impreza, czyli sprawdzian. Dobrze że w towarzystwie niepalących, więc myślę że nie będzie problemów z powstrzymywaniem się. Trzymać kciuki! :)
Bez papierosa… odc. 1

Znowu temat powrócił do życia… Kiedyś mi się nie udało, teraz musi się udać. Teraz mam wystarczająco dużo motywacji :)
Z mieszkania wyrzuciłem wszystkie popielniczki, zapalniczki, zapałki i wszystko co się kojarzy z papierosami :) A rano w sklepie zamiast papierosów kupiłem kisiel i sucharki. Pierwsze dwa tygodnie to będzie ciężki okres, ale przynajmniej później będzie z górki… I może w końcu uda mi się przytyć :)
