Blondynka… ideał mężczyzny :]
Codziennie spotykamy takie pokemony :D
Dowcip na sobotę :)
Przychodzi pijany facet do domu. Zamknął drzwi, i na całe gardło z progu krzyczy:
- Przyszedłeeeeeemm!
Ostrym ruchem nogi, zrzuca lewego buta, ten ulatuje w koniec korytarza, potem, zrzuca prawego, który zostawiwszy na suficie ślad podeszwy, pada na podłoge. Silnie klnąc pod nosem, i czepiajac się rękoma ścian, przechodzi do kuchni, gdzie wywraca stół i taborety i bije naczynia.
- Ja **** przyszedłemmmm!
Następnie, przechodzi do pokoju, zrzuca z półek wszystkie książki, wywraca telewizor, bije kryształową wazę. I znowu na całe gardło:
- W domuu jestemmm!
Przechodzi do sypialni, zrywa z łóżka prześcieradło, rzuca je na podłogę i depcze nogami.
- Przyszedłeeemm… W domuuu jeestemmm!
Nareszcie opadłszy z sił, pada plecami na lóżko, i wzdycha:
Jak zajebiscie byc kawalerem…
