Czas na sport :)
Wczoraj doszedłem do wniosku, że czas najwyższy zacząć uprawiać jakiś sport :) Na pierwszy ogien poszło bieganie. Wczoraj było 5km :) Jak na nałogowego palacza to chyba nie jest źle ;) Postanowiłem sobie biegać 3 razy w tygodniu po 5km i raz na początek po 10km, a później co tydzien 1km więcej.
W przyszłym tygodniu zapiszę się na basen. Też 3 razy w tygodniu. Do tego coś jeszcze zapewne dojdzie, ale nadal zastanawiam się co wybrać.
Do tego doszła zmiana diety. Mam zamiar przytyć jakieś 15 kilo. Jedna kawa dziennie tylko i na koniec najtrudniejsza rzecz do wykonania - rzucenie palenia. W każdym razie bardzo chcę i mam nadzieję że się uda.

on maj 14th, 2006 at 9:31 am
Osobiście polecam pływanie i rower :) Od biegania podobno kolana się niszczą :D a rowerem można pokonać większy dystans :)
Pozdrawiam.
on maj 14th, 2006 at 8:49 pm
Do tego jeszcze obowiązkowo rower, albo rower zamiast biegania. :)
on maj 16th, 2006 at 12:37 pm
Polecam w Twoim przypadku zwłaszcza porządną dietę w celu zdobycia kilku (jakże) cennych kilogramów. zgadzam się, że bieganie psuje kolana i z całego serca i zdrowych kolan polecam ROWER:)
on czerwiec 3rd, 2006 at 2:35 pm
Heh szczęściarzu - przytyć 15 kg, chętnie się zamieniam. Ja właśnie po rzyceniu palenia (i k**** znow kopce) wrzuciłem 20 kg. Teraz staram się to zgubić. Poki co 2xtyg basem, ograniczanie jedzonka (ilość). Rower muszę zwieść do miasta. Co dalej - zobacze. Ale trzymam kciuki za nas obu :D. Swoją drogą po wielu godzinach spędzonych przed kompem ruch jest wskazany. Po ostatnim baseniku nawet kawy nie zaparzyłem - tak byłem pozytywnie nakręcony przez 3/4 dnia.
on lipiec 6th, 2006 at 7:47 pm
Sluchaj Demon, ja Ci moge moje nadmiarowe 15kg oddać za free;)
A tak w ogóle, to pozdrawiam:) Kopę lat…
on sierpień 22nd, 2006 at 3:06 am
1) Im większy dystans na początku tym szybciej zaniechasz swojego postanowienia.
2) Chcąc tyle przytyć nie możesz tyle biegać :)
3) Co ma kawa do Twojej wagi?