Urwanie głowy…

Wpis w kategorii: Życie... Autor: Piotr C. 14th grudzień, 2005

Przez ostatni okres mam takie urwanie głowy, że sam już nie wiem nawet kiedy się kończy dzień a kiedy zaczyna… Tymbardziej że nawet nie mam czasu napisać czegokolwiek na blogu. Ale jestem dobrej myśli… już niedługo święta, sylwester. Będzie okazja aby w końcu trochę odpocząć. Przynajmniej mam taką nadzieję :)

A w skrócie to co się działo ostatnio:

  1. Firma działa i rozkręca się. Powoli aczkolwiek systematycznie
  2. Strona www nadal w toku… może po nowym roku :)
  3. Życie prywatne… a tu raz lepiej raz gorzej lub raz na wozie a raz w nawozie :)
  4. Zakupy - ostatni mój zakup to okulary… niestety czas zacząć używać. Ale tak jakoś przypadły mi do gustu, chyba nawet poważniej wyglądam w nich, a co :)
  5. Rozrywka - 2 wizyty na baletach w ostatnie weekendy i totalna porażka. Swoiste gay party… 5 kobiet, 5o facetów. Więc impreza rozpoczęła i zakończyła się jednym szybkim piwkiem i do domciu…
  6. Nałogi - chyba pijam coraz więcej kawy. Ale ponoć 50 filiżanek dziennie to dawka śmiertelna więc jeszcze sporo mi brakuje :)

I to chyba będzie narazie wszystko… Za kilka dni jak wyjdę z dołka prac to coś napiszę ;)

Leave a Reply