Czy płeć piękna jest naprawdę piękna?
Dzisiaj obejrzałem sobie co najlepsi retuszerzy robią z największymi gwiazdami show-biznesu. Oto galeria Glenn’a Ferona. 98% to kobiety - tu widać dość spore zmiany w wyglądzie :) Ale trafiło się też dwóch facetów - Usher i ten drugi ;) Jak widzę niewiele poprawek zostało zrobionych (można obejrzeć oryginał zdjęcia i wersję po retuszu)… I tak się zacząłem zastanawiać kto jest tą “piękną płcią” patrząć na te zdjecia…Z całym szacunkiem dla kobiet :) Bynajmniej nie te kobiety które są na tych zdjęciach - chyba jednak dla mnie piękne są te, których nie trzeba retuszować… Zdecudowanie wolę takie zdjęcia na których kobiety nie są wygładzonymi laleczkami tak jak tutaj… Jak znajdę galerię pięknych i co najważniejsze “naturalnych” kobiet to z pewnością podam linka… Ale wracając do tematu nie wszystko jest dobre co się świeci :D

on lipiec 21st, 2005 at 4:32 am
Prawda jest taka, że u Ferona większość zdjęć jest po prostu skopanych i dlatego potrzebują retuszu. Fałdy skóry czy kładący się na udach cień można spokojnie wyeliminować przed zrobieniem zdjęcia. A jak fotograf jest ciapa, to Feron ma robotę :)
Druga sprawa, że make-up, który nakłada jest zdecydowanie “za bardzo” jak dla mnie…
on lipiec 21st, 2005 at 4:36 am
I spokojnie kroi 125$ za godzinę zabawy w photoshopie :) A więc drodzy fotografowie - nie róbcie więcej dobrych zdjęć - dajcie zarobić ;))))
on lipiec 21st, 2005 at 12:03 pm
..pojęcie piękna jest względne:-)..a szczególnie na takich retuszach jest to bardzo widoczne..wystarczy też spotkać gwiazdy z ekranu “na żywo” i odrazu można się przestraszyć…najlepsza jest naturalność..najmniej makijażu ale za to z największym efektem i to dobrym:-) Ale się rozpisałam..Ok już nie przynudzam:-)